Czuwaj Druhno! Czuwaj Druhu!
Dzisiaj dalej (jeszcze) o wędrownikach. Za tydzień chcemy Cię zaprosić do dyskusji na temat wędrowników, więc dzisiaj chcemy troszeczkę się do niej przygotować. Jak pracować z wędrownikami tak, żeby było dobrze?
Naszym zdaniem - obrzędowo.
Obrzędowość harcerska to jeden z najważniejszych elementów życia drużyny - to ona nadaje codziennej pracy głębszy sens, buduje wspólnotę i sprawia, że ważne momenty w harcerskiej drodze stają się naprawdę wyjątkowe. To ona również sprawia, że wędrownicy chcą dalej należeć do drużyny (mimo, że Ci nigdy się do tego nie przyznają). Dzięki obrzędom wędros nie tylko przeżywają kolejne etapy rozwoju, ale też lepiej rozumieją wartości, które stoją za ich działaniem.
I tak, my wiemy że w każdej grupie metodycznej obrzędowość jest ważna. My absolutnie tego nie kwestionujemy. Daj nam jeszcze tydzień na rozwinięcie wątku i powiedz co o tym sądzisz.
Dzisiaj chcemy Ci przytoczyć fragment o obrzędowości, który chyba już był (częściowo) przytaczany tutaj na blogu. Co to jest obrzędowość? O co w niej chodzi? Czemu jest ważna?
Ty to na pewno wiesz.
“Obrzęd jest jedną z najpiękniejszych form pośredniego oddziaływania wychowawczego - działa nie przez nakazy, lecz przez emocje, symbole i wspólne doświadczenie. Ma w sobie „ten efekt wow” - potrafi poruszyć, zachwycić, a nawet przemienić uczestnika. Dlatego dobrze przeprowadzony obrzęd nie jest zwykłym wydarzeniem - jest przeżyciem, które zostaje w sercu na długo. Wiele drużynowych staje przed wyzwaniem: jak zorganizować obrzęd, który nie będzie tylko formalnością, lecz prawdziwym przeżyciem dla harcerek?
Przed opisaniem co charakteryzuje dobrze przeprowadzony obrzęd uważam, że warto zaznaczyć i rozróżnić, co obrzędem nie jest. Podczas jednego ze spotkań z moją druhną mentorką dyskutowałyśmy nad trzema słowami: zwyczajem, tradycją oraz obrzędem. Te trzy słowa nie oznaczają tego samego, i nie powinny być stosowane zamiennie.
Zwyczaj harcerski to powtarzalne zachowanie, gest lub sposób działania, który jest charakterystyczny dla harcerzy, ale nie musi mieć podniosłego charakteru. Przykładem zwyczaju harcerskiego może być posługiwanie się harcerskimi pseudonimami na zbiórkach i innych wyjazdach harcerskich. Harcerskie zwyczaje najczęściej naturalnie kształtuje życie drużyny harcerek. Przy zwyczajach należy być czujną, ponieważ szybko zwyczaj może przeobrazić się w szablon, czego nie chcemy uzyskać w naszej pracy harcerskiej.
Tradycja harcerska to przekazywane z pokolenia na pokolenie wartości, symbole, pieśni, formy działania i obyczaje, które tworzą harcerską tożsamość. W harcerstwie mamy tradycję organizowania uroczystego przejścia z zuchów do harcerek. To jest tradycja, że to wydarzenie jest uroczyste. Innym przykładem tradycji jest ognisko, z którym kończymy nasz dzień harcerski. Ognisko może być mniej lub bardziej obrzędowo zorganizowane. Mamy tradycje harcerskie - to, jak je przeprowadzamy zależy od obrzędu. Tradycja się nie zmienia.
Obrzęd to szczególny sposób w jaki organizujemy wyjątkowe wydarzenia w życiu harcerek. Nadanie sprawności czy stopnia, złożenie Przyrzeczenia Harcerskiego, złożenie Zobowiązania - podsumowując dany etap życia harcerki w sposób obrzędowy staramy się inspirować tę harcerkę do dalszej pracy nad sobą, do bycia coraz lepszą harcerką. Co charakteryzuje dobrze przeprowadzony obrzęd?
Pora dnia ma ogromne znaczenie, ponieważ wpływa na nastrój i sposób, w jaki uczestnicy odbierają obrzęd. Wieczór lub zmierzch sprzyja skupieniu, refleksji i budowaniu atmosfery tajemnicy. Poranek może symbolizować nowy początek, nadzieję i energię. Noc nadaje uroczystości podniosły i mistyczny charakter. Na przykład, Przyrzeczenie Harcerskie składane przy zapalonym ognisku o zmierzchu ma zupełnie inną moc niż to samo wydarzenie w południe. Cisza, półmrok i blask ognia tworzą przestrzeń, w której każdy czuje, że dzieje się coś ważnego.
Wprowadzenie i zakończenie obrzędu - każdy obrzęd powinien mieć początek, rozwinięcie i zakończenie – jak dobrze opowiedziana historia. Wprowadzenie przygotowuje uczestników do przeżycia. Zakończenie zamyka obrzęd - wspólna piosenka, krąg, czy chwila ciszy.
Element zaskoczenia - to, czy obrzęd jest oczekiwany, czy zaskakujący, wpływa na jego odbiór emocjonalny. Oczekiwany obrzęd (np. przyrzeczenie, zobowiązanie instruktorskie) pozwala uczestnikowi przygotować się wewnętrznie i przeżyć moment głębiej. Niespodziewany obrzęd (np. pożegnanie drużynowej) potrafi poruszyć spontanicznie, bo budzi szczere emocje i poczucie wdzięczności. Osobiście jestem większą zwolenniczką organizowania i przeprowadzania obrzędów w sposób, aby osoby w nich uczestniczące do ostatniej chwili nie wiedziały, że to w czym teraz biorą udział jest organizowane z myślą o nich. Z własnego doświadczenia zarówno jako młoda harcerka, jak i drużynowa i instruktorka, odnoszę wrażenie że niespodziewane obrzędy pobudzają znacznie więcej emocji w harcerkach, oraz są wspominane dłużej. Kiedy drużynowa drużyny wędrowniczej, którą mianowałam przed wyjazdem do Kanady zorganizowała dla mnie obrzęd pożegnania z drużyny wędrowniczej, kompletnie się tego nie spodziewałam. O ile jego siła nie tkwiła w zaskoczeniu mnie - fakt, że się tego nie spodziewałam, wspominam to jako podwójnie emocjonujące przeżycie.
Dobór pieśni - muzyka ma niezwykłą moc budowania emocji. Dobrze dobrana piosenka może podkreślić charakter chwili i utrwalić wspomnienie na lata. Źle dobrana pieśń do okazji może zepsuć cały nastrój. W trakcie obrzędu, o którym już wspominałam w poprzednim przykładzie, wybrzmiała tylko jedna pieśń pt: “Pożegnalny ton”. Jest to szanta mówiąca o pożegnaniach, podróży i odkrywania nowego. W organizacji obrzędu brała udział cała moja dawna drużyna wędrownicza, drużynowa Marysia przygotowała gawędę i oczywiście - logistycznie to spięła. Dzisiaj gdy piszę kolejne wersy tego listu mam przed oczami twarze moich wędrowników i wędrowniczek z polskiej drużyny którzy byli tego dnia razem ze mną, słyszę ich głosy i mam w oczach łzy ze wzruszenia mimo, że było to tak dawno temu.
Uczestnicy i liczba osób - obrzęd musi być dostosowany do grupy, jej wieku, doświadczenia, relacji i liczebności. Ważne, żeby ilość osób uczestniczących w obrzędzie była odpowiednio dostosowana do okazji. Gdy przyjmowałyśmy we wrześniu tego roku nowe wędrowniczki do drużyny przy której jestem instruktorką, uczestniczyły w nim tylko dziewczęta należące do drużyny. Gdy składałam Zobowiązanie Instruktorskie w Polsce - obecni byli przy tym wszyscy instruktorzy mojego dawnego hufca. Gdy uroczyście stawałam się częścią naszej organizacji, tego wieczoru towarzyszyły mi wszystkie poznane do tamtego dnia druhny instruktorki z Calgary.
Każdy dobrze przeprowadzony obrzęd ma moment, w którym uczestnicy czują jego moc - roboczo nazywam ten moment ‘efektem wow’. Nie polega on na teatralności, ale na autentyczności, panującej atmosferze i przeżywanych emocjach. Jest to moment, kiedy cel obrzędu z ‘zaplanowanego’ staje się ‘przeprowadzonym’.
Symbolika i spójność elementów - każdy element obrzędu - miejsce, rekwizyty, słowa, muzyka – powinien być spójny z jego celem i dobrane do okazji. Nie chodzi o przypadkowe rekwizyty, ale o symbole, które są obecne w życiu harcerki i które podkreślają ważność wydarzenia. Nie weźmiemy krzyża harcerskiego na Obietnicę Zuchów, śpiewanie szant nie byłoby najlepszym pomysłem na obrzęd złożenia Przyrzeczenia Harcerskiego.
Atmosfera - jeden z najważniejszych elementów. Dobrze przeprowadzony obrzęd ma „duszę” – tworzy nastrój skupienia, bliskości i wspólnoty. Atmosfera wynika z intencji prowadzącego, ciszy, muzyki, wyboru gawędy, osób obecnych w obrzędzie i ogólnej organizacji. W trakcie obrzędu harcerki powinny czuć, że to nie moment na szeptanie i żarty. Uważam, że atmosfera trochę tworzy się sama w zestawieniu z pozostałymi elementami towarzyszącymi. Nie da się pstryknąć palcami i stworzyć atmosfery. Ona jest budowana od początku obrzędu
Forma - sposób, w jaki obrzęd zostaje przeprowadzony. To jego układ, przebieg i oprawa. Czy spotykamy się na żywo w parku, w harcówce, u kogoś w domu, czy wirtualnie. Czy obrzęd trwa 5 minut, 15 minut czy jeszcze dłużej. Najważniejsze, aby forma była adekwatna do okazji i była zgodna z metodą harcerską - Przyrzeczenie Harcerskie nie powinno wyglądać jak wieczór gier ani jak akademia szkolna.
Gawęda - to często serce obrzędu – krótka opowieść, myśl lub refleksja, która nadaje sens temu, co się dzieje. Dobrze dobrana gawęda wprowadza nastrój, symbolicznie tłumaczy sens chwili i pomaga uczestnikom głębiej przeżyć obrzęd. Sądzę, że nie każdy obrzęd jej wymaga, na przykład obrzęd nadania sprawności.
Wiek - wiek uczestniczek danego obrzędu wpływa na dobór formy, symboliki i języka. Inaczej przeżywają obrzęd 10-letnie harcerki, a inaczej 18-letnie wędrowniczki czy instruktorki. Zuchy czy młodsze harcerki potrzebują prostych, jasnych symboli i bardziej „widocznej” formy – np. światła, chusty, gestów. Wędrowniczki czy instruktorski lepiej reagują na głębszy sens, ciszę, prostotę i symbolikę emocjonalną. Zuchy mogą przeżyć obrzęd przyjęcia jako radosne wydarzenie z piosenkami i kolorowymi elementami, natomiast wędrowniczki – jako spokojny, refleksyjny moment w kręgu, przy świecy i krótkiej gawędzie. Najważniejsze, by harcerki rozumiały i czuły to, co się dzieje. Obrzęd musi być dopasowany do ich poziomu emocjonalnego i dojrzałości.
Dobrze przeprowadzony obrzęd harcerski przede wszystkim musi mieć plan. Obrzęd nie powinien być wydarzeniem organizowanym 5 minut przed jego rozpoczęciem. Obrzęd pomaga zrozumieć sens harcerskiej drogi, jaką kroczy harcerka i dlatego powinien być organizowany z należytym wyprzedzeniem.”
Uważamy, że w wędrownikach bez obrzędów czy elementów obrzędowych nie ma rady, bo….
O tym więcej za tydzień. Miłej soboty!
Ściskamy,
Zespół Just Scouts.

